Być może cieszę się przedwcześnie, być może... A co jeśli to jest właśnie ten moment? Nie mogę go przegapić! Już zbyt wiele mnie ominęło.
Depresja umarła śmiercią tragiczną. A może tylko zapadła w śpiączkę? Nie wiem, i nie chcę wiedzieć. Chcę brać z życia pełnymi garściami, chcę cieszyć się widokiem tej w lustrze, chcę grać w Diablo, ale najważniejsze jest to, że chcę do ludzi, chcę rzygać tęczą!
Depresja umarła śmiercią tragiczną. A może tylko zapadła w śpiączkę? Nie wiem, i nie chcę wiedzieć. Chcę brać z życia pełnymi garściami, chcę cieszyć się widokiem tej w lustrze, chcę grać w Diablo, ale najważniejsze jest to, że chcę do ludzi, chcę rzygać tęczą!
22.05.2012 o godz. 16:33
komentuj (3)
Magda wczoraj pierwszy raz oglądała yaoi.


Nie poszłam dziś na angielski -,-'
bo nie mogę chodzić. Miałam wypadek i nogi nie czuję. Siedzę w domu sama, a później wybiorę się do lekarza po leki (bo mnie chyba grypa złapała ;<) i jakieś zwolnienie :3


Nie poszłam dziś na angielski -,-'
bo nie mogę chodzić. Miałam wypadek i nogi nie czuję. Siedzę w domu sama, a później wybiorę się do lekarza po leki (bo mnie chyba grypa złapała ;<) i jakieś zwolnienie :3
Tagi:
sgsd
21.05.2012 o godz. 10:05
Hi. My name is potato
Tak się właśnie dziś czułam na kole z angielskiego. Ostatni sprawdzian w tym semestrze. Ostatnia szansa na zaliczenie angielskiego (dupa! jeszcze poprawa), a ja wczoraj zamiast się uczyć to siedziałam na jakimś forum i rozpływałam nad Grellem i Zero z VK. WTF?!
I tym razem nie będzie, że pierdolę, że nie umiem, a potem dostaję 3, bo ja tam NIC NIE NAPISAŁAM. WTF?!x2
Dobra, ogarniam się! Byle do środy, a potem weekend. Miło być studentem UMW. Tyle wolnego, tyle dobra. *_*
Kurwa, znów mi się wszystko sypie! Babcia równo rok temu zmarła (1 sumie 16.05 będzie rocznica, ale kurwa, już mi się udziela ;<), Jadźka (czyli moja druga babcia, ta z którą obecnie mieszkam) jest chora i nie może się z łóżka nawet ruszyć, a dziadek w piątek wyszedł ze szpitala i dziś prawdopodobnie tam wróci, bo mu się pogorszyło. Dzięki Boże, w chuj jesteś zajebisty. Pierdol się dziadu, nie będzie modlitw. -,-'
Depresja- ON.
Tak się właśnie dziś czułam na kole z angielskiego. Ostatni sprawdzian w tym semestrze. Ostatnia szansa na zaliczenie angielskiego (dupa! jeszcze poprawa), a ja wczoraj zamiast się uczyć to siedziałam na jakimś forum i rozpływałam nad Grellem i Zero z VK. WTF?!
I tym razem nie będzie, że pierdolę, że nie umiem, a potem dostaję 3, bo ja tam NIC NIE NAPISAŁAM. WTF?!x2
Dobra, ogarniam się! Byle do środy, a potem weekend. Miło być studentem UMW. Tyle wolnego, tyle dobra. *_*
Kurwa, znów mi się wszystko sypie! Babcia równo rok temu zmarła (1 sumie 16.05 będzie rocznica, ale kurwa, już mi się udziela ;<), Jadźka (czyli moja druga babcia, ta z którą obecnie mieszkam) jest chora i nie może się z łóżka nawet ruszyć, a dziadek w piątek wyszedł ze szpitala i dziś prawdopodobnie tam wróci, bo mu się pogorszyło. Dzięki Boże, w chuj jesteś zajebisty. Pierdol się dziadu, nie będzie modlitw. -,-'
Depresja- ON.
Tagi:
rghj
Zepsuł mi się komputer. Kurwa. No kurwa, noo! A Diablo to co? Na Pegazusie chyba sobie odpalę -,-'
Sąsiad miał mi Windowsa skołować, więc w oczekiwaniu się nudziłam (no bo sorry, niby 3 komputery w domu, ale stacjonarny czeka na Widowsa, mój laptop jest emo, a mamy laptop to jakaś komputerowa pomyłka). Z nudów posprzątałam kuchnie. Ale tak posprzątałam- posprzątałam.
Mama: Umyj naczynia.
Ja: Umyte.
M: Pochowaj je do szafki.
J: Pochowane.
M: Podłogę zamieć.
J:Zamieciona. Nie masz się do czego przyczepić.
<Mama odchodzi zrezygnowana>
WTF?!
Nienawidzę burz. Jak na złość burze są zawsze kiedy jestem na wsi. Czyli istnieje 145% szansy na to, że odłączą prąd. A najpewniej to będzie noc, więc człowiek musi koczować, aż ten pieprzony prąd włączą. Przy świeczkach. Z książką. Ledwie mogąc coś rozczytać. W dodatku siostra pojechała do chłopaka, więc zostałam sama w pokoju.
Nie lubię mojego pokoju. Od śmierci babci boję się tam spać. Zawsze musi być lampka włączona. Kiedyś z siostrą przeprowadziłyśmy eksperyment. Ona wyłączyła lampkę, kiedy ja już leżałam (musiała ona, bo mamy łóżko piętrowe, a ja zajmuję pięterko- epic win!) Nawet dwóch minut nie wytrzymałam po ciemku. Od razy zaczęłam się dusić i wpadłam w histerię.
Ech... Biednemu to zawsze wiatr w oczy i chuj w dupę.
Sąsiad miał mi Windowsa skołować, więc w oczekiwaniu się nudziłam (no bo sorry, niby 3 komputery w domu, ale stacjonarny czeka na Widowsa, mój laptop jest emo, a mamy laptop to jakaś komputerowa pomyłka). Z nudów posprzątałam kuchnie. Ale tak posprzątałam- posprzątałam.
Mama: Umyj naczynia.
Ja: Umyte.
M: Pochowaj je do szafki.
J: Pochowane.
M: Podłogę zamieć.
J:Zamieciona. Nie masz się do czego przyczepić.
<Mama odchodzi zrezygnowana>
WTF?!
Nienawidzę burz. Jak na złość burze są zawsze kiedy jestem na wsi. Czyli istnieje 145% szansy na to, że odłączą prąd. A najpewniej to będzie noc, więc człowiek musi koczować, aż ten pieprzony prąd włączą. Przy świeczkach. Z książką. Ledwie mogąc coś rozczytać. W dodatku siostra pojechała do chłopaka, więc zostałam sama w pokoju.
Nie lubię mojego pokoju. Od śmierci babci boję się tam spać. Zawsze musi być lampka włączona. Kiedyś z siostrą przeprowadziłyśmy eksperyment. Ona wyłączyła lampkę, kiedy ja już leżałam (musiała ona, bo mamy łóżko piętrowe, a ja zajmuję pięterko- epic win!) Nawet dwóch minut nie wytrzymałam po ciemku. Od razy zaczęłam się dusić i wpadłam w histerię.
Ech... Biednemu to zawsze wiatr w oczy i chuj w dupę.
Jestem genialna, zapomniałam o ćwiczeniach i nie poszłam, po raz piąty. Jestem takim złym studentem ;>
Tagi:
trololololo
Dziwne uczucie. Dawno go nie było. Nie było go po Kuroshitsuji, nie było go po Death Note, nie było go dawno. Ostatnio chyba po Harrym Potterze. 4 lata temu. Przy czym po Harrym ryczałam ze dwa tygodnie (dziwne? ja się z Harrym wychowałam, więc to tak jakbym przyjaciela straciła). Ciekawe czy po Hellsingu też będę tak się czuła? W końcu Alucard to moje bóstwo ;)
Cóż, mam nadzieję, że zobaczyły się za rok, Kurosaki-kun.
Cóż, mam nadzieję, że zobaczyły się za rok, Kurosaki-kun.
Wsiądź po pijaku do samochodu- płacz, że głupia policja zabrała ci prawo jazdy.
Któż by pomyślał, że w miejscu gdzie NIGDY nie było policji, policja będzie.
O ironio! Jedyna trzeźwa osoba w towarzystwie nie posiada prawa jazdy- czyli moja skromna osoba.
Dmuchałam w alkomat ^_^
Nie wiem czemu, ale cała ta sytuacja wydała mi się zabawna, więc się śmiałam. Co denerwowało inne osoby.
Jestem taką złą osobą :)
Któż by pomyślał, że w miejscu gdzie NIGDY nie było policji, policja będzie.
O ironio! Jedyna trzeźwa osoba w towarzystwie nie posiada prawa jazdy- czyli moja skromna osoba.
Dmuchałam w alkomat ^_^
Nie wiem czemu, ale cała ta sytuacja wydała mi się zabawna, więc się śmiałam. Co denerwowało inne osoby.
Jestem taką złą osobą :)
Tagi:
dfghjkf
szczurołak napisał:
NIe ma kortowiady!!!! Gramy w DIABLO 3!!!!!!!!!!
NIe ma kortowiady!!!! Gramy w DIABLO 3!!!!!!!!!!
Szczurołak dobrze gada! Polać mu! ;)
Czyli zaczynamy najgorszy okres przedkortowiadowy. Kto idzie, z kim idzie, kiedy idzie, ile wypije, co wypije, czy się najebie, czy porucha, itd.
A ja chcę iść tylko na Weekend. A potem nie istnieję. W sumie, to ja nie będę istnieć od 15 maja. Powód?
Czy muszę coś jeszcze komuś tłumaczyć?
Magdzie włączył się egoizm. Cóż za cudowne uczucie znów do poczuć. Znów wymagać, znów myśleć tylko o sobie, patrząc w lustro uśmiechać się i mówić 'ty mamucie, spieprzaj od tej cudnej osóbki', czuć chęci do powrotu do swojej dawnej sylwetki.
Z drugiej strony czuję, że w mojej duszy nie ma już miejsca na nowe-stare cechy, więc zaczyna się walka samej ze sobą. Ale tym razem nie przegram. Nie chcę.
Tagi:
asdfghjkl
Ja jebie, jaki Ty brzydki jesteś.
I słuchasz beznadziejnej muzyki.
I chyba nie masz szczotki.
I masz zmarszczki.
I jesteś niski.
I chudy.
Dla mnie będziesz idealny.
I słuchasz beznadziejnej muzyki.
I chyba nie masz szczotki.
I masz zmarszczki.
I jesteś niski.
I chudy.
Dla mnie będziesz idealny.
Tagi:
asdfghjkl
bo ty jesteś zajebistaaa lalala :D
Magda ma dobry humor. :D
Magda ma dobry humor. :D
Tagi:
asdfghjkl
18.04.2012 o godz. 16:51

























